ME: Zwycięstwo w dobrym stylu

Reprezentacja Polski pokonała Chorwację 3:0 w drugim meczu Mistrzostw Europy. Tym zwycięstwem Polki zapewniły sobie awans do dalszej fazy rozgrywek. W przeciwieństwie do wczorajszego spotkania, dzisiaj podopieczne Jerzego Matlaka nie miały problemów z pokonaniem przeciwnika.

Pierwszy set rozpoczyna się od walki punkt za punkt. Ze środka Ivana Milos (2:2), chwilę później Anna Barańska po skosie. Bardzo dobrze na środku spisuje się Agnieszka Bednarek. Punktowa zagrywka Mileny Sadurek pozwala zawodniczkom zejść na pierwszą w tym spotkaniu przerwę techniczną, na której „Biało-czerwone” prowadzą jednym punktem. Od tego momentu podopieczne Jerzego Matlaka sukcesywnie powiększają swoją przewagę nad przeciwniczkami. Bardzo dobrze układa się gra na siatce – punktowe bloki Barańskiej i Bednarek oraz Aleksandry Jagieło i Joanny Kaczor, która również doskonale spisuje się w ataku. Po błędzie w polu serwisowym Jeleny Alajbeg Polki prowadzą jednym „oczkiem” na kolejnej przerwie technicznej. Nasze siatkarki nie pozwoliły wyjść rywalkom na prowadzenie, mimo starań Cecili Dujic i Mai Poljak. Po kolejnym bloku Polek, szkoleniowiec chorwackiej reprezentacji prosi o czas (21:13). Nie zmienia to jednak gry przyjezdnych. Udane zagrania Katarzyny Gajgał i Aleksandry Jagieło oraz autowy serwis Ivany Milos daje Polkom zwycięstwo w tej partii (25:18).

Początek tej partii to zdecydowana dominacja polskich siatkarek. Od punktowej zagrywki Mileny Sadurek rozpoczyna się druga odsłona tego spotkania. Bardzo dobrze spisuje się także Joanna Kaczor oraz Agnieszka Bednarek (3:0). Punktowym blokiem popisuje się nasza atakująca, po tym zagraniu Miroslav Aksentijevic prosi o czas dla swoich podopiecznych (6:1). Nie dekoncentruje to jednak Aleksandry Jagieło, która zdobywa kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki. Od tego momentu nasze przeciwniczki starają się odrobić straty – atak ze środka Poljak, as serwisowy Katariny Barun, udane zagranie Mi Jerkov (7:5). To jednak Polki, po punktowym bloku Kaczor prowadzą na pierwszej w tym secie przerwie technicznej trzema „oczkami”. „Biało-czerwone” pewnie zmierzały po zwycięstwo w tej partii. Kolejny świetny mecz w wykonaniu Katarzyny Gajgał i Joanny Kaczor, równie dobrze spisywała się Aleksandra Jagieło, po jej ataku z szóstej strefy Polki schodzą na przerwę techniczną prowadząc aż dziewięcioma punktami. Mnożące się błędy Chorwatek i doskonała postawa podopiecznych Jerzego Matlaka, daje im pewne zwycięstwo w tej partii (25:13).

Sanja Popovic atakiem rozpoczyna ostatniego, jak się później okazuje, seta tego spotkania. Błędy w Chorwatek, udany atak Aleksandry Jagieło oraz punktowe serwisy Mileny Sadurek daje Polkom prowadzenie w początkowej fazie tej odsłony (6:1). As serwisowy Aleksandry Jagieło pozwala zawodniczkom zejść na pierwszą w tej partii przerwę techniczną (8:3). Dziesiąty punkt dla „biało-czerwonych” efektownym atakiem z obiegnięcia zdobywa Katarzyna Gajgał. Chorwatki nie zamierzają jednak zakończyć walki w tym spotkaniu. Dobrze spisuje się Maja Poljak oraz Mia Jerkov (11:8). Polskie zawodniczki nie radzą sobie w przyjęciu, co zmusza Jerzego Matlaka do wzięcia czasu (11:9). Od tej pory obydwa zespoły prowadzą ze sobą walkę punkt za punkt. Po autowym serwisie Sanji Popovic, Polki prowadzą na drugiej przerwie technicznej jednym punktem. Gospodynie szybko wracają do swojej gry i pewnie zmierzają do zwycięstwa w tej odsłonie. W końcówce bardzo dobrze prezentuje się Anna Barańska. I po jej ataku z szóstej strefy, Polki wygrywają spotkanie z Chorwatkami i tym samym zapewniły sobie awans do kolejnej fazy tego mistrzostw (25:16).

Polska - Chorwacja 3:0 (25:18; 25:13;25:16)

Polska: Sadurek-Mikołajczyk , Barańska, Jagieło, Bednarek-Kasza, Gajgał, Kaczor i Zenik (l)

Chorwacja: Popović, Grbac, Jerkov, Milos, Alajbeg, Poljak i Miletić (l) oraz Barun, Katić, Dujić

Komentarze

Dodaj komentarz


Jeśli masz problem z odczytaniem kodu, kliknij na obrazek.